poniedziałek, 26 lutego 2018

"Kredziarz" recenzja



Witajcie!
Dzisiaj, z powodu miłej dla mnie niespodzianki, mam dla was recenzję naprawdę świetnej książki, która już za kilka dni ukaże się w sklepach. Mam na myśli "Kredziarza" autorstwa C.J.Tudora!

O czym opowiada "Kredziarz"?
Jest to książka, przedstawiająca historię pewnego 12-letniego chłopca, który w raz z grupą przyjaciół spędza przyjemnie wakacje. Pewnego dnia jego przyjaciel w prezencie urodzinowym dostaje (nie wiadomo od kogo) wiadro kolorowej kredy. Wtedy wszystko się zaczyna.
Przyjaciele wpadają na pomysł przekazywania sobie wiadomości poprzez rysowanie określonych znaków kredą. Niestety te same znaki zaczynają doprowadzać głównego bohatera też do rzeczy, których widzieć by nie chciał. Są to zwłoki. Zwłoki ludzi i zwierząt.

Image result for kredziarzCo jest fajne w "Kredziarzu"?
Genialnie stworzona fabuła, która cały czas wprowadza czytelnika w błąd. Niby mamy wrażenie, że już wszystko wiemy, że przewidzieliśmy zakończenie, ale już na następnej stronie widzimy, że jest zupełnie inaczej, niż się spodziewaliśmy. Co chwilę czekają na nas niespodzianki i niespodziewane zwroty akcji. Bardzo fajnym zabiegiem w tym przypadku okazało się też przedstawienie historii bohatera w dwóch perspektywach. Jednej, gdy ma 12 lat. Drugiej, gdy ma lat 42.

Co jest słabe w "Kredziarzu"?
Wolno i dziwacznie rozwijająca się fabuła. Mam tutaj na myśli to, że czytając tę książkę mamy wrażenie, że cały czas jesteśmy na początku. Nie ważne, czy przeczytaliśmy 50 stron, 100, czy połowę książki. Jest ona naprawdę dziwnie pod tym względem stworzona, co powoduje, że ma się wrażenie, że bardzo wolno się ją czyta!


Co myślę o "Kredziarzu"?
Jest to naprawdę dobra książka, która potrafi zaskoczyć. Można się przy niej dobrze bawić, ale niestety momentami się dłuży. Bardzo mi się podobało to, że ostateczne rozwiązanie wszystkich zagadek przychodzi nie w połowie książki, jak to się często zdarza, ale dosłownie na dwóch ostatnich stronach! To jest naprawdę świetne!

Jak oceniam "Kredziarza"?
Oceniam książkę na 7/10. Naprawdę mi się ona spodobała, ale dłużące się fragmenty i wolno rozwijająca się na początku akcja nie pozwalają mi dać tej książce wyższej oceny.

Komu polecam "Kredziarza"?
Każdemu, kto lubi zagadki oraz każdemu, kto lubi cały czas się zastanawiać o co w ogóle chodzi, bo w tej książce łatwo się momentami pogubić. Jeżeli jesteś osobą, która woli proste fabuły, które nie wymagają większego wysiłku umysłowego, to nie polecam Ci tej książki, ale jeśli zagadki w literaturze i zastanawianie się nad nimi sprawiają Ci przyjemność to koniecznie odłóż sobie pieniądze i 28 lutego leć do księgarni i kup "Kredziarza", bo książka na pewno Ci się spodoba.

Z mojej strony to wszystko. Jeżeli chcecie dowiedzieć się czegoś jeszcze na temat tej książki ode mnie to zachęcam do zajrzenia na mój kanał na YT oraz na Facebook'a, bo tam również znajdują się recenzje tej pozycji!
Do zobaczenie niebawem!

"Wundermistrz. Powolanie Morrigan Crow" recenzja

Hej, hej! Przychodzę do was dzisiaj, żeby powiedzieć kilka słów na temat książki, jaka przyjechała do mnie od wydawnictwa Media Rodzina, po...